Myśli samobójcze – przejaw kryzysu psychicznego
Są takie etapy życia, w których człowiek może odczuwać, że wszystko staje się dla niego zbyt wielkim obciążeniem. Troski, samotność, konflikty, strata lub głębokie wewnętrzne wyczerpanie mogą wydawać się tak przytłaczające, że pojawiają się myśli typu: „Nie dam już rady“ lub „Po prostu nie chcę już tu być“. Myśli samobójcze należy traktować poważnie. Jednocześnie ich pojawienie się nie oznacza, że dana osoba musi je zrealizować. Właśnie w takiej sytuacji kryzysowej ważne jest, aby nie pozostawać samemu i przyjąć pomoc.
Czasami takie myśli pojawiają się nagle, a czasami narastają stopniowo. Człowiek może na pozór radzić sobie z codziennością, a mimo to w głębi duszy mieć poczucie, że nie widzi już żadnego wyjścia. Dlatego bliscy lub przyjaciele nie zawsze są w stanie dostrzec, jak wielkie jest w rzeczywistości to obciążenie.
Właśnie w takich sytuacjach nie należy bagatelizować własnych uczuć. Osoba pogrążona w rozpaczy nie musi najpierw osiągnąć jakiegoś konkretnego punktu, zanim będzie mogła „pozwolić sobie“ na szukanie pomocy. Rozmowa może być pierwszym krokiem do przerwania błędnego koła myśli i uwolnienia się od konieczności radzenia sobie z sytuacją całkowicie samodzielnie.
Najważniejszy krok jest często jednocześnie najtrudniejszy: rozmowa z inną osobą. Może to być bliska osoba z rodziny, przyjaciel, lekarz, terapeuta lub pracownik poradni. Nie trzeba od razu znać rozwiązania. Czasami na początek wystarczy proste zdanie, na przykład: „Czuję się teraz bardzo źle i potrzebuję kogoś, kto mnie wysłucha“.“
Również jedna Infolinia duszpasterska dla niektórych osób może to być pierwsza okazja do wyrażenia swoich myśli i uniknięcia poczucia całkowitej samotności w trudnej sytuacji. W przypadku silnych myśli samobójczych należy jednak jak najszybciej skorzystać z profesjonalnej pomocy medycznej lub psychoterapeutycznej.
Wiele osób boi się wyrażać swoje myśli. Być może nie chcą nikogo obciążać lub obawiają się, że nie zostaną zrozumiane. Jednak myśli, które nieustannie krążą w głowie, mogą wydawać się szczególnie silne, gdy pozostaje się z nimi zupełnie samemu.
Nasze Infolinia duszpasterska może zapewnić bezpieczną przestrzeń, w której można najpierw wyrazić swoje obawy, bez konieczności natychmiastowego znalezienia odpowiedzi na wszystkie pytania. Rozmowa nie zmienia automatycznie całej sytuacji życiowej. Może jednak pomóc uporządkować myśli, wyrzucić z siebie obciążające myśli i dostrzec kolejny mały krok.
Właśnie w czasie poważnego kryzysu nie trzeba od razu rozwiązywać wszystkich życiowych problemów. Czasami na początku chodzi po prostu o to, by poradzić sobie z najbliższymi godzinami lub dniem i pozwolić sobie na wsparcie.
Dla wielu ludzi wiara może być źródłem nadziei, pocieszenia i poczucia wspólnoty, zwłaszcza w trudnych chwilach. Jednocześnie niektórzy ludzie w sytuacjach kryzysowych doświadczają czegoś zupełnie przeciwnego: czują się opuszczeni przez Boga, wątpią lub zastanawiają się, dlaczego w ogóle muszą cierpieć.
Takie myśli też można wyrażać. Wątpliwości nie są oznaką osobistej porażki. Te pomoc duszpasterska przez telefon może stworzyć przestrzeń, w której można otwarcie poruszać zarówno osobistą rozpacz, jak i pytania skierowane do Boga.
Należy jednak pamiętać, że modlitwa i opieka duszpasterska nie powinny zastępować profesjonalnej pomocy medycznej lub psychoterapeutycznej w przypadku myśli samobójczych. Mogą one stanowić uzupełnienie, zapewniać wsparcie i pomagać w tym, by nie trzeba było przechodzić przez trudną sytuację całkowicie samotnie.
Kiedy bliska osoba mówi o myślach o śmierci lub samobójstwie, na początku może to przerazić. Niemniej jednak ważne jest, aby słuchać i traktować te wypowiedzi poważnie. Zarzuty, pochopne rady lub stwierdzenia typu „Masz przecież tyle powodów, dla których warto żyć“ mogą sprawić, że osoba dotknięta tym problemem poczuje się jeszcze mniej zrozumiana.
Bardziej pomocne jest uważne słuchanie i przekazanie tej osobie, że nie musi teraz sama zmagać się z tymi myślami. Następnie można wspólnie zastanowić się, jakie profesjonalne wsparcie wchodzi w grę. Jeśli istnieje bezpośrednie zagrożenie, nie należy zostawiać tej osoby samej i należy natychmiast wezwać profesjonalną pomoc w nagłych wypadkach.
Poważny kryzys może tak bardzo zawęzić perspektywę na przyszłość, że w danej chwili żadna zmiana nie wydaje się już możliwa. Właśnie dlatego ważne jest, aby nie podejmować decyzji wyłącznie w oparciu o obecną sytuację. Inni ludzie mogą pomóc w poniesieniu części tego ciężaru i wspólnym poszukiwaniu wsparcia oraz nowych perspektyw.
Ta Poradnictwo w zakresie wiary i życia Organizacja „von GOTTERFAHREN” oferuje ludziom możliwość rozmowy o osobistych troskach, kryzysach życiowych i kwestiach związanych z wiarą. Rozmowa duszpasterska może pomóc w wyrażeniu swoich myśli, poczuciu zrozumienia oraz odnalezieniu nowej nadziei.
Każdy, kto ma obecnie myśli samobójcze, nie powinien pozostawać z nimi sam. Ważne jest, aby zwierzyć się zaufanej osobie i zwrócić się o profesjonalną pomoc medyczną lub psychoterapeutyczną. W przypadku bezpośredniego zagrożenia należy natychmiast skontaktować się z psychiatrycznym oddziałem ratunkowym, pogotowiem ratunkowym lub lokalnym numerem alarmowym. Pierwszym krokiem nie musi być natychmiastowe znalezienie rozwiązania wszystkich problemów. Czasami wystarczy po prostu powiedzieć komuś, jak trudno jest ci teraz.




